Recenzja: CSSABA – Underground lo-fi songs

Chyba byłem grzeczny w tym roku, bo koledzy z Pagan Rec przysłali mi przed kilkoma dniami paczkę z nowymi materiałami. Na pierwszy ogień poszła druga w dorobku Nihila pełnowymiarówka projektu CSSABA – Underground lo-fi songs. Projektu o tyle ciekawego, że Nihil popełnia go w całości solo.

CSSABA-Underground...

Zawartość krążka zaskakuje, choć po wnikliwej lekturze wcześniejszego Toxic oraz Seagulls Insane… mogliśmy się tego spodziewać. 8 utworów o spójnym i zrównoważonym brzmieniu. Skojarzenia z dokonaniami Blut Aus Nord pojawiają sie już po kilku sekundach pierwszego kawałka. Kolejne, luźne już skojarzenia, to francuski Spektr, a nawet krajowy Niktkolwiek.
O samej muzyce napiszę niewiele, bo ta płyta to przede wszystkim emocje, a tych nie będę Wam podpowiadał. Słuchając tego albumu trudno doszukać się motywów blackowych. Wydawane przez Nihila dźwięki to mieszanka elektroniczno-industrialnego podkładu z transowymi cięciami gitar. Chaos pojawia się, gdy wkracza wokal. Pulsujące w tle czarne serce rozrywane jest chłodem i wrzaskiem. Interpretacja słów byłaby pomyłką, wrzaski te traktować należy jako kolejny z instrumentów.

Underground lo-fi songs to rozwój i poszukiwanie. To podróż w ciemne, stęchłe i parne zakamarki śląskich kopalni.
„… to run away from sun
into darkness,
digging tunnels.”

7,5/10


Napisany przez: bart | Recenzje

6 komentarzy

  1. satom
    18 Gru 2012, 6:57 pm

    To co, dobre czy takie sobie? Bo awangarda dla samej awangardy to już mi bokiem wychodzi.

    • bartek
      19 Gru 2012, 4:56 pm

      Dobrze się tego słucha, możesz zaryzykować te 25 pln.

  2. satom
    21 Gru 2012, 12:54 am

    Tu nie chodzi o te 25 pln ale o fakt, że nadprodukcja ze strony L.T.W.B. zaczyna trochę męczyć… a przynajmniej mnie.

    • bartek
      28 Gru 2012, 5:20 am

      A mnie nie męczy. Ponazywali sobie te kapele różnie, grają różnie i zawsze możemy zrezygnować ze słuchania konkretnej płyty / projektu. Mi na przykład drugi FDS nie podszedł wcale…
      Za taką zawartość i takie wydanie (spora książeczka) warto rzucić 25 pln i wzbogacić kolekcję…

    • jo
      28 Gru 2012, 3:38 pm

      to gdzieś zmuszają do słuchania ich wypocin ? może na policje warto się udać. albo do rzecznika jakiegoś.

  3. Racibór
    22 Gru 2012, 2:35 am

    e tam naprodukcja mi sie slucha dobrze a jak meczy leb, to wylaczam. proste jak trzy paski na dresach.

Dodaj komentarz